Niektóre dłonie przyciągają uwagę bez pierścionków czy wyszukanego lakieru do paznokci. Intrygują, a czasem nawet robią wrażenie, dzięki tym niebieskawym liniom, które pojawiają się pod skórą. Widocznym żyłom. Szczegółowi, na który niektórzy ledwo zwracają uwagę, podczas gdy inni widzą w nim niemal podpis, ślad pozostawiony przez samo życie. A co, jeśli to, co czasami uważamy za „wadę”, w rzeczywistości opowiada o wiele głębszą historię?